|
|
2009-07-30
Pisalam ,pisalam i skasowalam:)
|
No z ukrycia,wreszcie mogłam zasiąśc i coś naskrobac (czemu nie działa mi ci z kreską?),synek z ojcem przed duszą naszego domostwa siedzą i się gapią,a niech się gapią ,ja mam czas napisac.
Skończyłam 30-tkę,i mam wrażenie,że ostatnie 10 lat mojego życie gdzieś mi umknęło,przeleciało obok,jakby nie moje.Ostatnio coraz częściej zadaję sobie pytanie ,co ja osiągnęłam i odpowiadam sobie,że nic,żadnej kariery zawodowej,jakimiś super kontaktami też nie mogę się pochwalic,żadnych podróży nie odnotowałam na swoim koncie,a CV też totalnie przeciętne.Cholera czegoś bardzo mi brakuje,boję się,że życie mi ucieka przez palce,czuje sie wstrętnie jak marnuje czas przed tv ,kompem....A może życie dopiero przedemna? |
|
Komentarzy:
3
|
|
2009-07-21
live...ło matko czy aby dobrze napisalam w obcym dla mnie jezyku
|
No tak samo życie...
Pracy szukam,takiej z umowa najlepiej bo te bez cosik szybko sie koncza ,nie wiedziec czemu?
A co jak praca z umową też szybko sie skonczy???
Chyba nie,bo jak umowa to umowa,to znaczy poważne przedsiebiorstwo,to znaczy SOCJAL(cokolwiek by to znaczylo)ale ten socjal to chyba jest cos dobrego:)
AAA zapomnialam napisac ,bo w sumie sama hmmm,zzapominam,skonczylam 30 aaaa
a ja nadal czuje sie na 20 pare.i tu nastepuje pytanie ?czy ze mna wszystko oki?przeciez powinnam juz byc stateczna kobieta ,w sumie po trzydziestce bo to juz po ,od urodzin jakies 3 miesiace minely,kurcze ale co to znaczy stateczna kobieta???
Mam synka ,ktorego ubostwiam,troszcze sie o niego bardzo,oby nie zabardzo bo to tez nie dobrze,ale sie troszcze
Mam meza i tu wolalabym na te chwile sie zawiesic.....
OOO bardzo waznego czlonka naszej niewielkiej rodzinki rowniez mam w postaci psa,czworonoznego przyjaciela...jest juz starszy,chyba nie doslyszy ..ale za to jak dowidzi..choo choo tak dowidzi ,tak bardzo ze ja az poczuje...tak,tak poczuje jak on dowidzi rywala na spacerku..
No tak mamy psa,mamy synka i meza (meza narazie nie bede opisywac)
Ostatnio nawet naszlo mnie aby wyjechac za granice za praca.Poszukalma ,poczytalam,i stresa dostalam.Czegoz nie wyczytalam jak to sie nad nami znecaja(no niestety glownie polacy za granica),oszukuja,obozy pracy..i zrezygnowalam,a naprawde chcialam wyjechac.Zarobic ale tez odpoczac ,przemyslec pewne sprawy.
Narazie jestem w PL ,namietnie czytam blogi:)i mam nadzieje ze cos fajnego sie przydarzy:) |
|
Komentarzy:
4
|
|
2009-07-14
Czy dojrzałam?
|
Dojrzałam do pisania bloga czy tylko znów chwilowa euforia,po przeczytaniu kikuset notek na czyichs blogach?
Próbuje kolejny raz...
Może tutaj będę mogła tak naprawdę się otworzyc?hmm ,ale co to oznacza?nie jestem osobą zakompleksioną,ale nie potrafię opowiadac o swoich problemach,jednocześnieczuję ,że tak naprawdę bardzo tego potrzebuję... |
|
Komentarzy:
0
|